Maleńki Kocio z chorymi oczkami...
27-08-2006
Przedwczoraj trafił do nas tyciusi kocio, około 5-6 tygodniowy. Futerko maleństwa jest lekko wyłysiałe, oczka pokryte mgiełką, a nosek jest zapchany i
lekko charczy. Podnoszące na duchu jest jednak to, że kiciuś je z ogromnym apetytem, mruczy jak traktor i uwielbia ludzkie towarzystwo :) Codzienne
porcje przytulania dają mu dużo radości, a nam dają wiarę w to, że kiciuś już niedługo stanie pewnie na swoich czterech łapkach i powędruje do nowego
domu :D Prosimy o kciuki dla nowego przybysza :D
