Co w Kociej Dolinie piszczy? :)
27-09-2006
Ostatnie dni przyniosły troszkę zmian, Pati zamieszkała w nowym domu, Kocio urósł niesamowicie i jest już zdrowy, natomiast Pasiu i Ciumek szykują
się, aby wyruszyć w podróż do nowych opiekunów. Milka ma najmniej szczęścia... nie dość, że została sama po wyjeździe Pati, to jeszcze rozchorowała
nam się maleńka... kicię leczymy teraz na wirusowe zapalenie jelit :( Mamy ogromną nadzieję, że panienka szybko poradzi sobie z tym paskudztwem i
będziemy mogli intensywnie poszukiwać jej nowego domku!Oprócz nowości z życia naszych podopiecznych, chcielibyśmy również zakomunikować, iż złożyliśmy wniosek o rejestrację Kociej Doliny jako fundacji. Mamy ogromną nadzieję, iż już niedługo będziemy mogli pochwalić się nową nazwą 'Fundacja Kocia Dolina' ;)
Chcielibyśmy również podziękować tym wszystkim, którzy stale nam pomagają, w szczególności Ginie S. oraz rudemu królikowi :D Pieniążki z adopcji wirtualnych bardzo nam pomagają, dzięki nim jesteśmy w stanie regularnie troszczyć się o naszych podopiecznych tak, jak powinniśmy :) Dziękujemy!
